lub54_cer2Następny poziom chronologiczny zaczyna się mniej więcej w okresie renesansu w 2 połowie XVI w. Pojawiają się wówczas kafle płytowe bogato orna­mentowane nieglazurowane lub z zieloną glazurą (w sumie 81 fragmentów). Towarzyszy im obok ceramiki siwej większa ilość ceramiki białej i ceglastej glazurowanej oraz talerzy półmajolikowych (półmajoliką nazywamy naczynia gliniane wypalane na ceglasto, zdobione bardzo bogato różnobarwną polewą, naśladujące naczynia majolikowe z porcelany). Wymienione zabytki należy wiązać z konstruk­cjami drewnianymi, faszyną, wiórami, miejscami nadpalonymi i przesypanymi ciemnoszarą ziemią oraz częściowo nadpalonym rudo – pomarańczowym marglem, spotykanymi niemal we wszystkich wykopach. Świadczą one o istnieniu tu drewnianego domostwa z piecami kaflowymi. Przypuszczalnie przed frontem domostwa od strony ul. Lubelskiej grząski, błotnisty grunt wyłożono faszyną, moszcząc drogę w czasach nowożytnych, co stwierdzono również w ubiegłorocznych badaniach przy sąsiedniej posesji 56. I to domostwo strawił pożar być może w połowie XVII w. podczas najazdu Bogdana Chmielnickiego na Chełm, a może i powtórnie pod koniec XVIII w. Dokładne rozgraniczenie chronologiczne jest tu niemożliwe ze względu niedostateczną metodyczność badań. W każdym razie znajdujemy również zabytki z XVIII w., choć w mniejszej ilości, np. butelki szklane i inne fragmenty wyrobów szklanych czy żelaznych obok wszędobylskiej ceramiki, w tym fragmentów kafli płytowych.

Zagadkowy był nie­kompletny szkielet dziecka w wieku około 5 lat, o nieustalonej płci, odsłonięty w drewnianym domostwie pośrodku pawilonu. Ponieważ kości dziecka nie wykazują śladów nadpalenia i nie wszystkie konstrukcje domu są nadpalone (niektóre zachowały się w postaci spróchniałego drewna), wydaje się, że dziecko mogło zaczadzieć w pło­nącym domostwie, a jego zwłoki nie zostały odnalezione w zgliszczach podczas porządkowania i niwelacji terenu po pożarze.

lub54_prof_objasOpisane wyżej dwa lub trzy następujące po sobie chronologicznie drewniane domostwa, zawierające bardzo bogaty materiał archeologiczny świadczą o dużej zamożności jego mieszkańców. Domy stały w ważnym strategicznie miej­scu przy starym szlaku drożnym, biegnącym z Hrubieszowa przez Chełm do Lublina, na tzw. Przedmieściu Lubelskim, w pobliżu Bramy Miejskiej tzw. Lu­belskiej i kościoła św. Ducha, którego duchowieństwo obsługiwało stojący obok szpital. Powyższe przesłanki przema­wiają za tym, że mogła tu istnieć jurydyka szlachecka. Jurydyki szlacheckie lub kościelne były to po prostu bogate dwory szlacheckie, sytuowane poza murami miast i czerpiące z nich korzyści handlowe, lecz nie podlegające prawu miejskiemu i ciężarom z nim związanym. W Chełmie notowane są w dokumentach archiwalnych już od XV w. Ponadto w Księdze Grodzkiej Chełmskiej pod rokiem 1770 wymienione są 4 dworki szlacheckie na Przedmieściu Lubelskim obok innych domów chrześcijańskich. Być może jednym z nich było opisane domostwo.

Natomiast na najstarszych planach miasta Chełma z początku XIX w. opisany plac jest już pusty, niezabudowany, a na jednym z nich przebiega uliczka. Sąsiednia kamienica przy ul. Lubelskiej 56, której zewnętrzną ścianę piwnicy odsłonięto w wykopach przy zachodniej ścianie pawilonu, pochodzi z 1926 r. Ostatecznie obecny pawilon handlowy zbudowano w latach sześćdziesiątych obecnego stulecia. Z powyższymi współczesnymi obiek­tami związane są wierzchnie warstwy gruzu budowlanego i piasku, przesypane szarą ziemią z domieszką margla oraz wkopy, widoczne prawie we wszyst­kich wykopach.

Rysunki wykonała Ewa Hander. Artykuł publikowany pt. Staropolska jurydyka szlachecka na Przedmieściu Lubelskim w Chełmie. „Archeologia Polski Środkowowschodniej”, t. VI. Lublin 2001 – 2002, s. 179 – 186, (preprint).


Podobne artykuły

Kategoria: Polska ,Zabytki nieruchome ,Zabytki ruchome

Zostaw odpowiedź