Zagadkowa kaplica grobowa w Krynicy, pow. Krasnystaw

Autor: Urszula Ruszkowska
26 lipca 2010

Niedawno zwiedzałam ciekawy obiekt architektoniczny, który przykuł moją uwagę. Jest to wyniosły, górujący nad okolicą, zabytkowy grobowiec ariański z XVII w. w Krynicy, pow. Krasnystaw w woj. lubelskim, przez miejscowych zwany „Grobiskiem”. Obiekt położony jest około 200 m na południe od drogi biegnącej z Krynicy do szosy Chełm – Krasnystaw przy południowo – zachodniej krawędzi jednego ze wzgórz. Są tu dwa malownicze (porośnięte lasem), połączone ze sobą wzgórza o wysokości ponad 280 m n. p. m. położone na linii zachód – wschód pomiędzy wsiami Krynica i Kolonia Hruszów.

Kaplica grobowa składa się z dwóch brył: kwadratowego przyziemia o boku 7,35 m i spoczywającego na nim wysokiego ostrosłupa w formie piramidy. Całość sięga wysokości 26,5 m. Zbudowano ją z miejscowego kamienia i cegły oraz otynkowano. Kwadratowe przyziemie z jednym pomieszczeniem w środku posiada półkolisty otwór wejściowy od strony południowej i cztery okrągłe okna w każdej ze ścian, umieszczone wysoko pod profilowanym gzymsem, który oddziela je od „piramidy”. Czytaj dalej…

Podobne artykuły

SZKLANE PUCHARKI DZWONOWATE Z XVI/XVII – XVIII W.

Autor: Urszula Ruszkowska
28 czerwca 2010

Interesującymi zabytkami ruchomymi z czasów staropolskich są szklane pucharki dzwonowate, znajdowane podczas wykopalisk czy prac ratowniczych przeważnie przy kościołach i klasztorach, bardzo rzadko zaś w miastach i na zamkach, bądź w pałacach. Są to niewielkie naczynia o charakterystycznym dzwonowatym, tulipanowatym lub cylindrycznym kielichu z silnie rozchylonym wylewem i płaskiej lub wklęsłej stopce. Oczywiście znajdujemy je zazwyczaj zbite, we fragmentach, z których niekiedy da się odtworzyć całe naczynia.

Pokaźną kolekcję pucharków dzwonowatych pozyskaliśmy w latach 90-tych podczas badań związanych z remontem zabytkowego kościoła w Podgórzu (koło unikalnej średniowiecznej wieży w Stołpiu), oddalonego około 10 km od Chełma w kierunku Lublina. Najwięcej fragmentów pucharków (113 szt.) wydobyto z nieczynnego przewodu kominowego w nawie kościoła. Pucharki wykonano z przezroczystego zielono – niebieskiego szkła o kilku odcieniach, z widocznymi pęcherzykami powietrza, które świadczą o nie najwyższej jakości technologii. Wyróżniono 12 całych okrągłych stopek pucharków i do tylu egzemplarzy naczyń należy zapewne przyporządkować resztę ułamków wylewów i brzuśców, choć nie udało się wykleić ani jednego całego naczynia. Czytaj dalej…

Podobne artykuły

BÓG, HONOR I OJCZYZNA

Autor: Urszula Ruszkowska
6 czerwca 2010

BÓG, HONOR I OJCZYZNA. To nieco już staroświeckie hasło, którym kierowali się nasi ojcowie i dziadowie w walce o niepodległość Polski, a obecnie jest hasłem Wojska Polskiego, wbrew pozorom wcale nie straciło na aktualności, ponieważ jest bardzo uniwersalne i pojemne. BÓG jako Stwórca Świata jest również Stwórcą wszystkich ludzi na Ziemi bez względu na wyznawaną religię i światopogląd. HONOR to godność ludzka, która przysługuje każdemu człowiekowi bez względu na rasę, narodowość, religię i światopogląd i dlatego powinna być podstawą wartości moralnych, którymi kierujemy się w życiu. OJCZYZNĄ naszą natomiast może być cała Ziemia, a nie tylko rodzinny kraj, region czy miejscowość. Czytaj dalej…

Podobne artykuły

mapa2Mała wioska Podgórze, zwana dawniej Spasem, znajduje się około 8 km od Chełma w kierunku zachodnim, nieco na południe od trasy T12 Chełm – Lublin. Zabudowania wioski zlokalizowane zostały na północnym stoku Pagóra Janowskiego (w obrębie Wyżyny Lubelskiej) na wysokości 220 – 240 m n. p. m., poniżej stromej skarpy niewielkiego łańcucha wzgórz. W wiosce znajduje się mały kościółek o średniowiecznej genezie, który obecnie jest siedzibą parafii rzymsko – katolickiej, ale pierwotnie należał do Kościoła Prawosławnego, a potem Greko – Katolickiego. Czytaj dalej…

Podobne artykuły

„Jestem życiem, które pragnie żyć, pośród życia, które pragnie żyć.”

Albert Schweitzer (1875 – 1965)

mogila_szp1W tym miesiącu przypada 70-ta rocznica wymordowania przez Niemców pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Chełmie, która mnie bardzo porusza i postanowiłam jej poświęcić oddzielny wpis.

W okresie międzywojennym, od 1932 r. funkcjonował w Chełmie Szpital Psychiatryczny, w którym leczono chorych psychicznie z całego ówczesnego Województwa Lubelskiego. Mieścił się w zabudowaniach gubernialnych sprzed I wojny światowej przy ul. Szpitalnej 1, w północno – zachodnim rejonie miasta, gdzie do dziś funkcjonuje wielodziałowy szpital miejski – wciąż rozbudowywany. Pierwszym ordynatorem szpitala był dr Ignacy Furhrman, a w czasie wojny – dr Helena Renata Katz. Czytaj dalej…

Podobne artykuły

WSZYSTKIEGO DOBREGO Z OKAZJI ŚWIĄT!

Autor: Urszula Ruszkowska
24 grudnia 2009

Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w miłym towarzystwie życzy AUTORKA Ps. Świeta spędzam u córki w Anglii i jestem zadowolona. Tyle się innych rzeczy w moim życiu dzieje, że zaniedbałam blogi. Pomagam kolegom w opracowaniu materiałów z wykopalisk i uczęszczam

Podobne artykuły

POLSKO, NIE JESTEŚ TY JUŻ NIEWOLNICĄ!

Autor: Urszula Ruszkowska
11 listopada 2009

Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą!

Łańcuch twych kajdan stał się tym łańcuchem,

Na którym z lochu, co był twą stolicą

Lat sto, swym własnym dźwignęłaś się duchem. Czytaj dalej…

Podobne artykuły

Baszta w Bieławinie była nową, odpowiadającą potrzebom epoki rezydencją książęcą. Broniła przeprawy przez Uherkę i grodu chełmskiego od strony północnej, którą stanowiła otwarta równina. Oddalona od niego około 2,5 km, dominując w obrębie rozległej równiny, mogła

Podobne artykuły

Chronologię wieży bieławińskiej ustalono na podstawie wielu specjalistycznych przesłanek: archeologicznych, architektonicznych, historycznych i topograficznych. Datowanie warstw kulturowych przeprowadzono w oparciu o klasyfikację zabytków ruchomych, głównie wyrobów garncarskich.

Podobne artykuły

Biel_wieza_rek2Z pozyskanych materiałów archeologicznych i obserwacji architektonicznych wynika, że wieża mogła pełnić wieloraką funkcję użytkową: rezydencjonalną, mieszkalną i obronną. I tak najniższa kondygnacja bez okien (ślepa) pełniła zapewne rolę kuchni i spiżarni. W jej warstwach użytkowych znaleźliśmy masę ceramiki kuchennej, która, jak wiadomo, często się biła i utworzyła pokaźne śmietnisko wraz z kośćmi zwierząt jadalnych i innymi nielicznymi zabytkami (metalowymi, kamiennymi i szklanymi). Znaleziono tu ułamki naczyń glinianych nawiązujących do grup ceramicznych, opisanych wyżej oraz ceramikę budowlaną w postaci ułamków licznych cegieł tzw. palcówek (nazwa pochodzi od wyrównywania powierzchni cegły ręką, od którego pozostały ślady palców) i płytek ceramicznych, często szkliwionych – przeważnie na zielono. Na uwagę zasługują tu dosyć liczne ułamki kolorowych bransolet szklanych z XIII w. Z kości zwierząt i ptaków najwięcej było owiec i kóz (których kości nie można rozróżnić), oraz świń, krów, koni, psów, kur, gęsi i kaczek, które zapewne hodowano na Zasłupiu, a także bardzo nielicznych zwierząt łownych np. jelenia, sarny, dzika czy tura lub żubra.

Pod podłogą tej kondygnacji przy ścianie zachodniej, od strony wysoczyzny kępy znajdował się nieduży loszek, wyłożony drewnem, w którym znaleziono żelazny klucz na dnie. Po zewnętrznej stronie ściany naprzeciw niego znajdował się bruk kamienny o czworokątnym zarysie, który zapewne zabezpieczał go przed podkopaniem oraz stanowił podstawę pod schody na wyższą kondygnację, z której prowadziło wejście do wnętrza baszty. Loszek – piwniczka pełnił zapewne rolę albo spiżarki i skarbczyka, w którym przechowywano zapasy żywności i być może, drogocenne przedmioty, zabrane po zniszczeniu wieży, albo też studni, zaopatrującej mieszkańców wieży w wodę, co mogło być dużym udogodnieniem w tamtych czasach – szczególnie w momentach oblężenia. Czytaj dalej…

Podobne artykuły